8. Rodzinne sympatie
No i mamy środę, a to oznacza nowy odcinek! Szczerze? Umęczyłam się przy tym odcinku... Mam nadzieję, że jednak wyszedł dobrze i w miarę bez 'nudy' i 'upierdliwości' przedstawiłam barierę językową. Dziękuję też Quesse 483 za wszystkie komentarze i życzę wytrwania xD I przy okazji: Wszystkiego najlepszego z okazji walentynek <3 A teraz zapraszam wszystkich do czytania i Komentowania :* 8 Rodzinne sympatie "Wybieranie oczywistych, powierzchownych i najlepszych faktów do przedstawienia osoby, pozwala narzucić na człowieka złotą pelerynę, która zaślepiała wszystkim oczy i umysł; która sprawiała dystans ludzi, co wpływało na niechęć zajrzenia pod nią przez wygórowaną, zazwyczaj mijającą się z prawdą ocenę." - Nic się nie stało. Stwierdziliśmy, że długo się nie widzieliśmy z wami, więc warto byłoby się spotkać. - Mogłem wziąć ze sobą dziewczynę... - Mruknął wtedy Fabian. - Dlaczego nie wziąłeś? - Zapytał całki...