Posty

Wyświetlam posty z etykietą cz.2. Skandal

45. Start z końcem

Cześć Przybywam w końcu z ostatnim odcinkiem cz. 2. tej historii. Ehhmmm... Nie macie pojęcia, ile trudności przyniósł mi ten rozdział. Był napisany od paru miesięcy, ale jednak musiałam większość zmienić, a kompletnie nie miałam do tego odcinka weny...  W końcu się pojawia. Nie jestem z niego mega zadowolona, ale naprawdę chcę już lecieć dalej, a tu tylko utknęłam. :/  W odcinku pojawia się małe, choć znaczące bardzo wytłumaczenie zachowania głównego bohatera, a z całości wynika to, że powstaje kolejny nowy etap ich życia. Ten nowy/kolejny etap ich życia skróciłam do 15 odcinków, które nazwałam 'bonusem', gdyż szykowałam się na część 3, ale niestety nie weszło to w życie, pomimo, że 3/4 tej części już miałam napisane. Nie ujrzy to jednak światła monitorów. To takie małe przypomnienie :) Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną do prawdziwego końca tej historii i będziecie ze mną w kolejnym opowiadaniu, które zamierzam pisać na tym blogu :) O nowym opowiadaniu na tym blo...

44. Podsumowanie

No to zapraszam na mój kolejny z ulubionych rozdziałów :) Mam nadzieję, że Wam też się spodoba :D 44 Podsumowanie - Nie mogę uwierzyć w to, że oni tu leżą... - Wyznał Tom, gdy Kornelia odłożyła bukiecik świeżych kwiatów tuż przy nagrobku. - Może... Może jego syn będzie tak samo dobrym człowiekiem, jak on. - Przysiadła się na ławeczkę tuż obok chłopaka, który westchnął na wspomnienie pogrzebu i tych wszystkich zmarkotniałych na nim młodych ludzi. Przerzucił rękę przez ramiona dziewczyny, a ona wkleiła policzek w jego tors. - Najgorsze jest to, że nie widzi, jakiego ma pięknego syna... Na pewno byłby dobrym ojcem... - Może widzi... - Wierzysz w to? - Nie wiem. - Wzruszył ramieniem. - Kiedyś wierzyłem w reinkarnację. Uśmiechnęła się. - Chciałabym, żeby Davis był tym Davisem... - Może będzie... - Cieszę się, że spędziłeś ze mną ten dzień. - Objęła go, a on pogłaskał ją po ramieniu. - Kiedyś miałem się ...

43. Nagroda

Cześć. Tym razem również nieco krócej i bardzo do przodu. Sama trochę nie ogarniam, ile to czasu już minęło, odkąd opisywany związek w historii istnieje... Chyba już 3 lata. Przez to skakanie po czasach się trochę pogubiłam, ale myślę, że to ogarnę i rozjaśnię w jakimś rozdziale ten miniony czas. W każdym razie zapraszam na nowy rozdział, choć nie mogę się doczekać już następnego :D Myślę, że dodam go jutro, bo i tak już zalegam z jednym rozdziałem i powinien się pojawić już dzisiaj... Pozdrawiam! 43 Nagroda Pan Kaulitz dokonał swego pierwszego w życiu Domu Mody pod jego panowaniem debiutu. Nagroda w świecie mody w kategorii marka roku, która bez przerwy utrzymywała się na ustach ludzi nie tylko w Niemczech, ale i za granicą, jak i w mediach, które pokochały pisać o Kaulitz Fashion House. Ku zdziwieniu - największemu - Kornelii, nie została ominięta. Dostała nagrodę przyznaną przez samego Valance Blance. Francuskiego projektanta z długim stażem trzymania si...

42. Zwątpienie

Dziś taki króciutki, lekki rozdział. Do końca zostały tylko trzy, także życzę miłego czytania :)  42 Zwątpienie - Wiedziałeś o tym, że Twoja mama się spotyka z Robertem? - Zapytała pewnego dnia, podczas przygotowań kolacji. Była pewna, że o tym wie. Przecież mieli ze sobą cały czas kontakt... - Skąd ci to przyszło do głowy? - Nie udawaj... Byłam w domu. Miałam ochotę wybaczyć mu wszystko... Zastałam ich na kanapie, wtulonych w siebie... Kaulitz odchrząknął. - Wielu rzeczy jeszcze nie wiesz... - Stwierdził zgodnie z prawdą i pokiwał głową. - Więc mi je powiedz. - Zwróciła się do niego przodem. - To nie są moje sprawy. Wybacz. Nie obchodzi mnie to, co robią inni ludzie. A skoro to robią, to najwidoczniej sprawia im to przyjemność i są szczęśliwi. - Wyrzucił mnie z domu, żeby zrobić miejsce dla Twojej mamy - warknęła jak nigdy. - A TY zaproponowałeś mi mieszkanie z tobą, zanim to się stało. Zrobiłeś to, żeby mu to um...