Posty

47. Rozdzieleni

Dawno tego nie pisałam, więc muszę: 13 TYSIĘCY  wyświetleń jakiś czas temu przekroczyliście :D  Dziękuję Wam bardzo :* W dzisiejszym odcinku małe sprostowanie czasu jaki minął od zakończenia drugiej części do bonusu. Zapowiedzieć również mogę przy tym rozdziale, że będzie trochę skoków w przeszłość, a więc prawdziwy czas jest ten, od którego się zaczął bonus. Reszta to wspomnienia. Mam nadzieję, że się w tym nikt nie pogubi. A jak się pogubicie to piszcie w komentarzu, a na pewno wyjaśnię :) Przypominam też o reakcjach :) Jeśli się podobało lub nie, dajcie mi o tym znać. Pozdrawiam :* 47 Rozdzieleni "Życie nie zacznie się od finału, do którego się dąży. Trwa cały czas" ... Oraz tego, że będę musiała zatrudniać kompetentnych ludzi na dane stanowisko, przez co się bardzo stresuję, bo gdy przyjedziesz i coś ci się nie spodoba, polegnę. Uśmiechnął się pod nosem. - Wtedy kogoś zwolnię i poszuka się kogoś odpowiedniego na jego miejsc...

46. Kalifornijski sen

Jestem... Z poślizgiem ale jestem :) W końcu. Minęło parę długich miesięcy, by rozdział wyszedł z folderu, ale niestety tak jak zapowiadałam, że się wezmę za te rozdziały, tak się nie wzięłam... Po prostu poprawiłam większość błędów, za resztę bardzo przepraszam i dodaję już, bo w końcu nigdy tego nie zrobię. Zwlekanie z tym tylko robi mi pod górkę z następnymi rozdziałami, a więc - jest :D Mam nadzieję, że jest jeszcze ktoś, kto zechce czytać dalej historię pana Kaulitz i panny Millian i podzieli się ze mną swoją opinią :) PS. Następny rozdział się pojawi, ale nie jestem w stanie podać konkretnego terminu.  Pozdrawiam wszystkich odwiedzających jeszcze mojego bloga, bo z tego, co widzę to nadal jest tu świetny ruch <3 :* 46 Kalifornijski sen Ostatecznie wyładowała uczucia na jego ramionach, gdyż na stole nie było nic, czego mogłaby się chwycić. Czując napływ przyjemności, nieumyślnie wbiła swe paznokcie w jego ciało, za którym się bardzo st...

Informacja

Cześć Piszę dzisiaj ten post w trakcie przerwy, ponieważ włączyłam sobie płytę Humanoid i wspomnienia powróciły z pierwszymi sekundami Noise . Te opowiadania o chłopcach i ich zawsze przepięknych partnerkach, które poznawali podczas Meet&Greet, czy też po przeprowadzce na ich osiedle w mieście rodzinnym i ta piękna, w przyśpieszonym tempie rozkwitająca miłość i zazdrość mhmm... Po prostu rozczuliłam się i pomyślałam tylko o tym, żeby tu wejść.  Myślę, że wspominałam kiedyś tutaj o moim wyjeździe poza polskie granice. Zaczynam od tej kwestii, ponieważ to ona jest głównym powodem tego, że nie pojawiają się nowe rozdziały na blogach. Na początku dawałam radę i dokończyłam część drugą, ale niestety dalej nie potrafię się zebrać... Praca za granicą uniemożliwiła mi beztroski siad przed komputerem i oddanie się klawiaturze. Trochę dziwnie się z tym czuję, ponieważ historia Kornelii i pana Kaulitz przebiega na nieoderwalnej pracy przy Domu Mody, gdy sama wpadłam w taki tryb . ...